15.08.2015

Torebka z papierowej wikliny

Do tej pory podziwiałam torby na innych stronach i blogach.
Sama zabierałam się do zrobienia barrrdzooo długo. Gdyby córcia mnie nie poprosiła pewnie nie wyplotłabym jeszcze długo.
Ale jak to się mówi pierwsze koty za płoty :)
Kolor rurek, materiału, filcu wybierała córcia dlatego tak kolorowo.
Co do suwaka to tylko czarny był w domu :)
Robiąc pasek nie wzięłam pod uwagę tego, że materiał ze streczem będzie się rozciągał i musiałyśmy zawiązać supełek aby go skrócić ale najważniejsze, że córcia zadowolona






A tak prezentuje się na właścicielce :)



14.08.2015

Rurki na torebkę

Witam Was cieplutko, 
dziękuję za wszystkie komentarze pozostawione pod poprzednimi postami :) Bardzo motywują do dalszej pracy :)

Jest tak upalnie, że ciężko mi się zabrać za wyplatanie ale coś tam tworzę :) A Wy jak znosicie te upały ?

Ostatnio córcia znalazła w moich zapasach kolorowe rurki,  zamówiła sobie u mnie torebkę :)
Torebka oczywiście będzie z papierowej wikliny.
Zostało mi jeszcze lakierowanie i torebka będzie gotowa, jutro postaram się wstawić fotki :)



Pozdrawiam 
Monika

30.07.2015

Koszyczek prezent

Ponad miesiąc minął od ostatniego posta, w tym czasie, w wolnych chwilkach skręciłam "troszeczkę" - ponad 2 tysiące rurek z codziennej prasy. Jeśli chodzi o wyplatanie to nie miałam ostatnio czasu.Dzieci mają wakacje więc dużo czasu spędzamy poza domem. Miałam wyplatać koszyczki podczas wyjazdu na działkę ale jak to na działce zawsze jest coś do zrobienia i nie było czasu na wyplatanki.
Przed wyjazdem wyplotłam koszyczek baryłkę.
Koszyczek był prezentem dla naszej pediatry, która odchodziła na emeryturę. Nasze dzieci były pod jej opieką ponad 9 lat. 
Do koszyczka była zawieszka serduszko zrobiona z masy papierowej, na serduszku dzieci się podpisały :)

Oj, rozpisałam się dzisiaj :) 

Pozdrawiam i życzę miłego popołudnia
Monika